Kolejna przegrana Ubezpieczyciela. Zaniżone odszkodowanie za wypadek dla motocyklisty.

Oskar był niezłym motocyklistą. Jeździł niemalże od zawsze. Motory były jego pasją, miłością, czymś, co sprawiało mu od zawsze niezwykłą radość. Na motorze jeździł praktycznie wszędzie – do pracy, sklepu, na wakacje. Jednak pewnego słonecznego dnia wydarzyło się coś, co na zawsze pozostało w pamięci Oskarapix.
To był zwykły majowy poranek. Droga do jazdy była wręcz wyśmienita. Oskar nie musiał tego dnia  nigdzie się śpieszyć, gdyż wziął właśnie w pracy urlop, żeby pozałatwiać wszystkie zaległe sprawy. Po śniadaniu postanowił pojechać więc do miasta. Na drodze zawsze był skupiony i spokojny. Nie pozwalał, żeby coś go rozpraszało. Kiedy skręcał w kierunku Urzędu Miasta, nagle tuż przed nim pojawił się samochód, jakby wyrósł spod ziemi. Oskar nie miał żadnych szans na ucieczkę. W wyniku kolizji, jego motor został dość mocno uszkodzony i nie był zdatny do dalszej jazdy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Winnym całego zdarzenia okazał się kierowca samochodu, który nie zauważył znaku stop i tym samym wjechał wprost motocyklistę.
Motor Oskara wymagał naprawy i to całkiem sporej. Uszkodzenia były dość duże i doprowadzenie pojazdu do stanu sprzed wypadku wymagało niemałych pieniędzy. Wydawać by się mogło, że za to wszystko powinien zapłacić zakład ubezpieczeń. Auto sprawcy było przecież ubezpieczone. Ubezpieczyciel oczywiście wypłacił odszkodowanie, jednak jak się okazało zbyt małe, aby pokryć wszystkie koszty naprawy. W konsekwencji Oskar sam przystąpił do naprawy motoru na własną rękę. Koszty naprawy niestety były zbyt duże i poszkodowany zdecydował się sprzedać ukochany motor koledze za kwotę 2-krotnie mniejszą niż jego wartość sprzed wypadku.
Ponieważ Oskar kochał motory, nie mógł tak zostawić tej sprawy. Czuł się oszukany i w związku z tym zgłosił się do naszej firmy o pomoc. Była to najlepsza decyzja, jaką mógł podjąć w tej sytuacji. Co zatem firma Pomogę Ci Sp. z o. o. zrobiła dla Oskara? Zaproponowaliśmy najlepsze i jak najbardziej korzystne rozwiązanie. Nasi prawnicy dokładnie przyjrzeli się całej dokumentacji i po przeprowadzeniu wywiadu, postanowili zawalczyć przed sądem o godne i adekwatne odszkodowanie dla klienta. W toku postępowania dowiedli, że zakład ubezpieczeń znaczącą zaniżył kwotę odszkodowania. Wynikało to z faktu, iż zaniżona została wartość pojazdu po szkodzie o ponad 2 tyś. zł. Po interwencji naszego zespołu i opinii niezależnego rzeczoznawcy sąd przyznał rację naszemu klientowi. Tym samym pozwany musiał wypłacić poszkodowanemu kwotę 2089 zł tytułem odszkodowania za powstało szkodę w pojeździe i dodatkowo pokryć koszty holowania pojazdu i opinii niezależnego eksperta z zakresu techniki samochodowej.
Zakład ubezpieczeń bronił się rękoma i nogami przed wypłatą dodatkowych świadczeń. Pełnomocnik, stale współpracujący z naszą firmą, doprowadził jednak sprawę do satysfakcjonującego końca. Oskar otrzymał należne mu pieniądze. Niestety takich przypadków jest w Polsce coraz więcej. Towarzystwa ubezpieczeniowe rażąco zaniżają odszkodowania, licząc na to, że poszkodowany nie będzie walczył o swoje prawa. W takiej sytuacji warto zatem zgłosić się do firmy jak nasza. Specjaliści Pomogę Ci Sp. z o. o. doradzą i podpowiedzą co zrobić. Jak widać warto zatem domagać się należnych nam pieniędzy.
*Wszelkie podobieństwa do autentycznych postaci, miejsc i zdarzeń są całkowicie przypadkowe.